fbpx

O MNIE

Byłam dumna z tego, że twardo stąpam po ziemi, nie bujam w obłokach. Wiele lat żyłam w przekonaniu, że moim zadaniem jest weryfikowanie czyichś marzeń – wspieranie albo pozbawianie wszelkich złudzeń. W naszym domu to mój mąż miał dalekosiężne plany, a ja skutecznie szukałam słabych stron. Byłam świetna w punktowaniu, co może nie wyjść. W drodze po szczeblach kariery… nie było ani szczebli, ani kariery. To akurat wiedziałam od zawsze: jeśli mam wybierać między rodziną a pracą, wybieram rodzinę.

Pracę, którą rozpoczęłam na uczelni tuż po egzaminie magisterskim, przerwałam drugą ciążą. Po drodze zaangażowałam się w rodzinny biznes, działalność samorządową, ruchy społeczne. Pisałam i publikowałam w lokalnej prasie. Czymkolwiek się zajęłam, odnosiłam sukces, ponieważ do wszystkich spraw podchodziłam odpowiedzialnie i z entuzjazmem. Promiennym uśmiechem zjednywałam sobie ludzi.

Miałam trzydzieści siedem lat, gdy powstał kolejny pomysł na życie – sprzedaż bezpośrednia. Wtedy po raz pierwszy zetknęłam się z pojęciem rozwoju osobistego. Zaczęłam czytać książki, które od dawna stały w domowej biblioteczce. Wcześniej, jako mama i działacz społeczny, nie miałam czasu na takie lektury.

Po przeczytaniu tysięcy mądrych słów, spędzeniu setek godzin w salach szkoleniowych, pokonaniu wielu zakrętów i podjęciu licznych decyzji rozpoczęłam pracę jako trener mocnych stron w międzynarodowej firmie trenerskiej.

W styczniu 2016 roku w procesie Formuły Geniuszu™ po raz pierwszy uświadomiłam sobie i nazwałam moją misję osobistą. Wiedziałam, z czego w życiu jestem naprawdę dumna i co chcę po sobie zostawić. Wydarzył się jeden z wielu cudów: odkopałam marzenia, o których istnieniu nie miałam pojęcia. Mocno przykurzone i śmiertelnie przerażone tym, że ujrzały światło dzienne, siedziały w kącie przez kolejne dwa lata.

W lutym 2018 roku zaczęłam pisać książkę z przesłaniem dla rodziców zmęczonych swoją rolą, pytających siebie, czy aby na pewno się do niej nadają. Rodziców, którzy wraz z dorastaniem dzieci oczekiwali zmiany na lepsze, ale rzeczywistość zaczęła ich rozczarowywać. Książkę „Nakarm, naucz i puść wolno” adresuję do rodziców dzieci szkolnych, bo zwykle na tym etapie rodzinnym wprowadzamy kontrolę, mamy zwiększone oczekiwania i właśnie wtedy zaczynamy zbierać owoce wybranego wcześniej stylu rodzicielstwa. Ale zapraszam do lektury również rodziców dzieci już dorosłych.

To książka mamy – trenerki, której marzeniem jest przekazanie wizji dobra we wszystkim, co nas otacza; wiadomości o bogactwie w różnorodności; o znaczeniu słów, które wypowiadamy i słyszymy; o bezwarunkowej miłości wyrażanej wiarą, że dzieci sobie poradzą; o tym, że nie ma jutra, jest tylko dziś. A także o wdzięczności za wszystko, nawet jeśli są to rzeczy niezgodne z naszymi oczekiwaniami i planami.

W lipcu 2020 roku ukazała się książka i rozpoczęła swoje życie marka przytulam.pl

W ciągu zaledwie 4 miesięcy od premiery wyczerpał się pierwszy nakład 1500 egzemplarzy, a społeczność zgromadzona w tym czasie na facebook.com/przytulamiza  przekroczyła 4000 fanów. Kiedy pytam moją publiczność, za co cenią to miejsce, mówią, że daję im spokój i nadzieję, że na każde wyzwanie jest rozwiązanie.

W mojej pracy najważniejszy jest człowiek, dlatego zadzwoń, jeśli potrzebujesz, żeby ktoś Cię posłuchał.